Przemieliłam przez swoją egzystencjalną maszynkę jedenaście życiorysów i własną otchłań. Powstała książka o głodzie drugiego człowieka, relacjach, pragnieniach i rozczarowaniach. O tym, co robimy, żeby poczuć się pełni, i o tym, dlaczego czasem wciąż jesteśmy głodni.
Przez lata stałam z boku, przekonana, że życiu należy pokazywać tylko pół dupy — inaczej zjedzą mnie żywcem.
Długo wierzyłam, że muszę się wpasować. Szukając instrukcji obsługi życia, nawciągałam się teorii jak rasowy desperat. Przeszłam przez akademicką resocjalizację i setki warsztatów rozwojowych, ale to nie było rozwiązanie, co najwyżej podwózka o przystanek.
Dziś moszczę się w surowym czuciu. Piszę, bo tak najlepiej potrafię nazywać to, co się we mnie dzieje. Słowa zdzierają iluzje. Odsłaniają to, co jest pod spodem. W cudzych historiach rozpoznaję własne kawałki, również te, które najchętniej schowalibyśmy przed światem.
Pisząc „Pięknych Ludzi”, odsłoniłam siebie. To, co niewygodne, niejednoznaczne i zwyczajnie ludzkie. Bez udawania, że znam odpowiedzi na pytania, które zadaję innym na sesjach.
Będzie trochę czułości, trochę wstydu i parę rzeczy, których rozsądny człowiek raczej nie wystawia publicznie. Ale już się stało i nie żałuję.
Może kiedy pokażę siebie bez zasłony, Ty też poczujesz, że możesz.
Piszę o rzeczach, które uwierają, zaskakują i zmieniają sposób patrzenia. Czasem dzielę się osobistą historią, czasem wglądem, czasem czymś, co właśnie piszę. Jeśli chcesz być bliżej tego świata, zostaw mi swój adres. Na początek podam Ci pierwszy rozdział "Pięknych Ludzi".
Moje wersy zaraz trafią na Twój talerz.
Gdyby wiadomość z pierwszym rozdziałem nie dotarła na Twoją skrzynkę, zajrzyj do spamu. Gdyby mimo to wystąpiły jakieś utknięcia, napisz do mnie na :
kontakt@weronikaburban.pl
Dobrego czytania!
Weronika
📧 kontakt@weronikaburban.pl